Chleb nie tylko od święta

  1. 1.12.2016
  2. Redakcja Kobieta WP

Mało jest w ludzkim świecie rzeczy bardziej symbolicznych, cenionych i aż tak często używanych jak chleb. Symbolicznym chlebem dzielimy się w święta Bożego Narodzenia, mamy do niego niezwykły szacunek: nigdy go nie wyrzucamy i nie marnujemy. Może warto dowiedzieć się o nim nieco więcej?

Pieczywo jest jednym z głównych składników polskiej diety. Jesteśmy jednym z krajów, w którym jego spożycie jest bardzo wysokie, bo wynosi aż sto kilogramów rocznie na osobę. Najczęściej sięgamy po pieczywo mieszane (pszenno - żytnie), którego spożycie wynosi aż 60 procent. Na drugim miejscu, bo w 30 proc. przypadków, sięgamy po pieczywo jasne. Najrzadziej jemy chleb razowy (10 proc.).

W innych częściach Europy chleb nie jest aż tak popularną potrawą. Grecy czy Włosi preferują raczej sałatki oraz owoce. Nasza miłość do chleba jest jednak całkiem zdrowa: pieczywo dostarcza nam wielu mikro- i makroelementów, a także witamin z grupy B, białka, błonnika i witaminy E.

Historia chleba

Chleb w znanej nam postaci bochenka wypiekany jest stosunkowo od niedawna. Jedną z najstarszych metod wytwarzania chleba było prażenie ziaren pszenicy. Dzięki temu procesowi, niszczono niejadalną plewę okalającą ziarno. Uprażoną pszenicę rozgniatano do postaci mąki. Z niej formowano placki i pieczono na ogniu. W ten sposób powstawała starogrecka „maza”.

Z podobnie przygotowanych nasion różnych zbóż powstawały także zupy takie jak rumuńska mamałyga. Jedną z kulinarnych pozostałości tamtego czasu jest nasz polski żurek. Podobne techniki wyrobu pieczywa odnotowano w starożytnym Egipcie. Istnieją nawet doniesienia o tego typu praktykach piekarniczych we wczesnej epoce kamienia. Co zaskakujące, zapiski naukowców donoszą, że podobne techniki stosowano w Polsce jeszcze na przełomie XIX i XX wieku!

Ponieważ pieczywo stanowi znaczną część naszej codziennej diety, wskazane jest dobranie odpowiedniego rodzaju wypieków dla naszych zapotrzebowań. Jeśli cierpimy na cukrzycę, wskazane będzie spożywanie chleba wysokobiałkowego, na przykład grahama. Jeśli chcemy zadbać o swój przewód pokarmowy, dobrze będzie jeść chleb wysokobiałkowy z dodatkiem otrębów, płatków zbożowych lub nasion roślin oleistych (np. słonecznika). Odpowiednio dobrane pieczywo może pomóc nam uchronić się przed miażdżycą. Bardzo korzystnie wpłynie dodanie do diety chleba żytnio-razowego, najlepiej z dodatkiem nasion roślin oleistych. Niektóre rodzaje pieczywa, zawierające płatki ziemniaczane pomogą nam uzupełnić niedobory potasu odpowiedzialnego za prawidłową przemianę materii, tworzenie się tkanek i sprawne działanie układu nerwowego.

Chleb jest ponadto jednym z głównych źródeł błonnika. Jest on bardzo ważnym składnikiem naszej diety: reguluje działanie układu pokarmowego i przyspiesza przemianę materii chroniąc przed zaparciami, a w dłuższej perspektywie zapobiega występowaniu nowotworu jelita grubego.

Chleb pełnoziarnisty jest niezastąpionym kompanem kuracji odchudzającej. Badania wykazały, że osoby poddane tej samej kuracji odchudzającej osiągały znacznie lepsze rezultaty spożywając chleb pełnoziarnisty zamiast zwykłego.

Nie wyobrażamy sobie życia bez chleba – nie bez powodu jest on umiejscowiony na samej podstawie piramidy żywieniowej. Dostarcza on nam składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu, ponadto jest smaczny i pożywny. Nic dziwnego, że jest tak cenionym pokarmem.

Udostępnij Tweetnij Wykop