Skąd się wzięły bożonarodzeniowe tradycje?

  1. 2.12.2016
  2. Redakcja Kobieta WP

Gdy zasiądziemy za wigilijnym stołem do wieczerzy, tradycyjnie przełamiemy się opłatkiem i spożyjemy dwanaście dań, wśród których przynajmniej jedno będzie musiało zawierać orzechy i mak. Na stole nie może też zabraknąć ryby, a pod białym obrusem sianka. Czy wiecie, skąd wzięły się te i inne tradycje bożonarodzeniowe?

12 dań – jest ich tyle, ile miesięcy w roku. Drugie z tłumaczeń mówi o nawiązaniu do liczby apostołów. Zwyczaj nakazuje skosztowania każdego z nich, tak by zapewnić naszej rodzinie dobrobyt w przyszłym roku. Pamiętajmy o daniach z orzechami i makiem. Orzech włoski ma przysparzać mądrości, laskowy – jest symbolem pojednania, a mak przynosi pomyślność. Najważniejsza jest jednak ryba – najstarszy symbol Chrystusa i chrześcijaństwa. W języku starogreckim słowo „ichtys” (ryba) było dla chrześcijan skrótem od „Iesous Christos Theou Hyios Soter”, co w języku polskim znaczy: „Jezus Chrystus Syn Boży Zbawca”.

Talerz dla niespodziewanego gościa - nawiązanie do staropolskiego przysłowia „gość dom, Bóg w dom”. W tym szczególnym dniu nikt przecież nie powinien być sam.

Opłatek wigilijny – znak pojednania i miłości do bliźniego, a także szacunku dla wszystkich stworzeń Bożych. Wszystkich, gdyż przez wieki zachowywany był na wsi zwyczaj dzielenia się w noc wigilijną opłatkiem ze zwierzętami.

Sianko pod obrusem – symbol ubóstwa, w jakim narodził się Jezus Chrystus. Dzisiaj jest on mocno zredukowany do niewielkiego sianka. Dawniej (starsi jeszcze to pamiętają) słomą zaściełano całe stoły, a w wiejskich domach i dworach stawiano w kątach pokoi, w których wieczerzano, snopy siana.

Choinka – ta tradycja jest starsza od chrześcijaństwa, gdyż pierwsze iglaste drzewka przystrajały jeszcze ludy germańskie w okresie Imperium Rzymskiego. W czasach nowożytnych choinki pojawiły się w XVII wieku na pograniczu Francji i Niemiec (w Alzacji). Stamtąd zwyczaj strojenia jodeł i świerków przeniósł się do Ameryki Północnej i Wielkiej Brytanii. Na ziemie polskie choinki przywędrowały na przełomie XVIII i XIX wieku.

Szopka – pierwszą, w celach edukacyjnych, stworzył w roku 1224 św. Franciszek z Asyżu. Ten wielki i kochający ubóstwo święty chciał uświadomić ludziom bliskość Boga, który narodził się w ubogiej stajence, by zbawić świat.

Zielony, czerwony i złoty – te trzy kolory to tradycyjne barwy Bożego Narodzenia. Zieleń oznacza życie i odrodzenie, czerwień – krew narodzonego Zbawiciela, zaś złoty – Jego królewskie pochodzenie.

Ile dni świętujemy? Poza Wigilią mamy w Polsce dwa dni świąt Bożego Narodzenia – 25 i 26 grudnia. Niegdyś świętowano także uroczyście trzeci dzień – 27 grudnia (św. Jana Apostoła i Ewangelisty). Dziś tradycja ta zachowała się przede wszystkim w kościołach wschodnich (pamiętajmy, że w większości z nich obowiązuje kalendarz juliański – Boże Narodzenie obchodzone jest więc, według naszego czasu, w styczniu). W prawosławnej Grecji świętowanie trwa nawet dwanaście dni.

Pasterka – uroczysta msza święta odprawiana w nocy z 24 na 25 grudnia. Tradycyjna pasterka sprawowana była o godzinie 24.00. Obecnie w wielu kościołach księża coraz częściej przenoszą to nabożeństwo na godziny wcześniejsze, być może kierując się wyrozumiałością dla słabości ludzkiej. Pasterka upamiętnia oczekiwanie i modlitwę pasterzy zmierzających do Betlejem – miejsca narodzin Jezusa Chrystusa.

I na koniec jeszcze jedno: czy wiecie państwo, od kiedy w Kościele obchodzimy Boże Narodzenie? Od IV wieku naszej ery, gdy papież Juliusz I ogłosił 25 grudnia oficjalnym dniem urodzin Jezusa Chrystusa.

Udostępnij Tweetnij Wykop