Magia sprzątania. Przeczytaj, zanim zaczniesz robić świąteczne porządki

  1. 5.12.2016
  2. WP Kobieta

Odkryłam, że mieszkanie w niezagraconym domu wywiera pozytywny wpływ na całe życie - twierdzi Marie Kondo, 30-letnia Japonka. Jej książka „Magia sprzątania” opanowała cały świat, podbiła listy bestsellerów „New York Timesa” oraz „Der Spiegla”. Z rad specjalistki od sprzątania, korzystają Sigourney Weaver i Jamie Lee Curtis. Druga książka Kondo, "Tokimeki", to prawdziwa skarbnica wiedzy, jak uczynić swój dom przyjemniejszym do życia i łatwiejszym w obsłudze. Filozofię KonMari można zacząć wdrażać przy okazji świątecznych porządków.

Marie Kondo proponuje metodę KonMari, która polega na pozbywaniu się wszystkiego, co nie daje „promiennej radości". Podstawowa rada: zostawcie w domu tylko te przedmioty, które budzą pozytywne emocje. Należy sprzątać kategoriami, nie miejscami. To znaczy: nie skupiać się na poszczególnych pokojach czy szafach, ale porządkować konkretne grupy rzeczy. W ściśle określonej kolejności: najpierw ubrania, następnie książki, dokumenty, różności i - zawsze na końcu - pamiątki. - To ważne, bo jeśli zaczniesz od rzeczy sentymentalnych, szybko się poddasz - radzi Kondo.
Według niej wszystko powinno odbyć się szybko i za jednym razem. Kluczem do sukcesu jest porządkowanie w prawidłowej kolejności oraz zatrzymanie tylko tych rzeczy, które się kocha. Potem przez resztę życia wystarczy podejmować decyzję, co chce się zatrzymać, a co wyrzucić.

- Jestem wierną wyznawczynią Marie Kondo, która zrewolucjonizowała sztukę pozbywania się rzeczy - przyznaje amerykańska aktorka Jamie Lee Curtis. - Nie zliczę, ile razy skarżono mi się, że nie ma wystarczająco miejsca, a mimo to nie widziałam jeszcze domu, w którym by go brakowało. Prawdziwy problem tkwi w tym, że mamy o wiele więcej, niż byśmy potrzebowali albo chcieli. Kiedy już nauczysz się właściwie dobierać rzeczy, zostanie ci ich tyle, że pomieszczą się idealnie w przestrzeni, jaką posiadasz. To prawdziwa magia sprzątania - pisze Japonka w swojej książce.

Rady Marie Kondo:

Nie martw się, że wyrzucasz za dużo rzeczy. Sprzątanie zaczyna się od wyrzucania. Przechowuj przedmioty, ponieważ je kochasz, a nie dlatego, że po prostu je posiadasz. Następnie pozbądź się reszty.

Sortuj według kategorii, a nie lokalizacji. Zamiast sprzątać wybrany pokój, wyznacz sobie konkretny cel: »dziś ubrania, jutro książki«. Zbierz wszystkie przedmioty z danej kategorii i ułóż w jednym miejscu. Kiedy przechowujemy różne przedmioty z tej samej kategorii w różnych częściach domu i sprzątamy pokój po pokoju, tak naprawdę nigdy nie zdajemy sobie sprawy, jak dużo rzeczy posiadamy.

Zacznij od prostych rzeczy. Na początek zajmij się sortowaniem ubrań, następnie przejdź do książek, dokumentów, kosmetyków, a na koniec przedmiotów, które mają jakąś wartość sentymentalną. Jeśli zaczniesz porządki od przedmiotów, przy których łatwiej ci podejmować decyzje, z czasem udoskonalisz tę cechę do tego stopnia, że pod koniec porządków – kiedy przyjdzie kolej na te trudne decyzje – wszystko będzie wydawać się o wiele prostsze i szybko zauważysz rezultaty.

Rozmawiaj z przedmiotami - dziękuj, że dobrze ci służą.

Rób miejsce na nowe rzeczy w swoim życiu, pozbywając się starych.

Ubrania - zbierz wszystkie w jednym miejscu i odrzuć te, których nie kochasz.

Książki - jeśli którejś nie czytałeś, to znaczy, że jej nie potrzebujesz.

Dokumenty - trzymaj tylko te naprawdę potrzebne.

Sprzęt sportowy - podziękuj, że zainspirował cię do dbania o formę, kiedy go kupowałeś, ale jeśli leży i się kurzy, wyrzuć.

Z rzeczy zgromadzonych wokół siebie możesz czerpać pozytywną energię.

Filozofię KonMari można zacząć wdrażać przy okazji świątecznych porządków.

Udostępnij Tweetnij Wykop