Jak nie stracić głowy podczas świątecznych zakupów i nie wydać fortuny?

  1. 12.12.2016
  2. Redakcja Kobieta WP

Świąteczne zakupy nie muszą oznaczać finansowej ruiny. Przemyślany plan, odpowiednia strategia i konsekwencja w działaniu pomogą ci przetrwać grudzień bez strat finansowych.

Oszczędzanie i przygotowania do świąt możesz zacząć już... 1 stycznia. Jak to zrobić? Począwszy od pierwszego miesiąca nowego roku, wrzucaj do specjalnie oznaczonej puszki lub skarbonki określoną kwotę: 50 lub 100 zł. W ten sposób w grudniu będziesz mieć uzbieraną całkiem niezłą sumę. Jednak ci, którzy nie przygotowali sobie oszczędności, również mogą wyjść ze świątecznych zakupów obronną ręką.

Pierwszą zasadą jest ustalenie konkretnej kwoty na wydatki – nie odwrotnie. Choć widok zrezygnowanych i zmęczonych ludzi biegających od sklepu do sklepu, i w końcu kupujących co popadnie, jest ci pewnie znany, w tym roku nie musi dotyczyć ciebie.

Przed wycieczką do supermarketu sporządź listę naprawdę potrzebnych wydatków i dzielnie się jej trzymaj. Pisz również na kartce imiona osób, które planujesz obdarować i przeznacz na nie określoną kwotę, którą jesteś w stanie wydać.

Do sklepu wybierz się przed południem, gdy jesteś wypoczęty, pełen energii i... najedzony. Choć wydaje się to dziwne, udowodniono, że łatwiej przychodzi na trzymanie się listy zakupów, gdy jesteśmy syci. Jeżeli z powodu wyczerpania lub głodu doskwiera nam zły humor, mamy tendencję do wydawania większych sum pieniędzy.

Szukaj promocji. W czasach internetu łatwo sprawdzisz, jakie promocje obowiązują w konkretnym sklepie i ile możesz oszczędzić na konkretnym produkcie. Różnice w cenach jednego wyrobu mogą być naprawdę spore, dlatego warto się z nimi zapoznać. Korzystaj także z rabatów, które oferuje twój supermarket. Przejrzyj przedświąteczną gazetkę lub dowiedz się na miejscu, jakie artykuły znajdują się w promocji.

Jeśli zdecydujesz się na zakup prezentów w internecie, wybierz sklep, w którym kupisz je wszystkie – w ten sposób za przesyłkę zapłacisz tylko raz. Dobrym pomysłem jest skorzystanie z dnia darmowej dostawy, który organizuje wiele sklepów.

Jeśli zazwyczaj robisz zakupy w jednym supermarkecie, prawdopodobnie masz w portfelu kartę lojalnościową. To dobry moment, aby sprawdzić, ile punktów udało ci się uzbierać. Może zamienisz je na kilka atrakcyjnych prezentów albo skorzystasz ze specjalnych rabatów dla stałych klientów.

Unikaj zakupów w ostatnim tygodniu przed świętami i w weekendy. W tym czasie w sklepach zbierają się największe tłumy. Tłok, hałas, ścisk – to wszystko powoduje, że marzysz o jak najszybszej ewakuacji, dlatego wkładasz do koszyka co popadnie, byle tylko jak najszybciej wyjść. Produkty takie jak mąkę, suszone grzyby, bakalie czy mak, możesz kupić nawet kilka tygodni przed gwiazdką, na koniec zostawiając tylko te artykuły, które szybko się psują. Rozłożenie zakupów na takie etapy sprawi, że zyskasz więcej spokoju, czasu na porównanie cen, a w efekcie zaoszczędzisz nawet kilkadziesiąt złotych.

Na koniec pamiętaj o zachowaniu paragonów, rachunków lub kart gwarancyjnych, jeśli zdecydowałeś się np. na zakup sprzętu rtv lub agd. Jeżeli pod choinką okaże się, że produkt nie działa jak powinien lub jest uszkodzony, będziesz mógł go zwrócić, wymienić lub oddać do naprawy.

Udostępnij Tweetnij Wykop